Kandydat mija się z prawdą

wtorek, 16 Październik, 2018 - 13:21

Opinia • Kampania wyborcza ma swoje prawa. Kandydaci obiecują różne rzeczy, które mają przysporzyć im sympatyków. Ale czy kandydatowi przystoi świadomie wprowadzać wyborców w błąd? Z naszą redakcją skontaktował się mieszkaniec Krapkowic, zaskoczony pomysłami jednego z kandydatów na radnych, dotyczącymi, między innymi, jego prywatnej posesji.

Chodzi o spot wyborczy opublikowany 6 października na fanpage`u KWW Macieja Sonika, w którym kandydat na burmistrza Krapkowic, wraz z innym kandydatem na radnego, obiecują oddanie ściany przy placu Gagarina młodzieży, aby mogła „wyżyć się” artystycznie, tworząc na niej graffiti. Pewien młody człowiek w komentarzu pod filmem zadał pytanie: „A to nie tak, że właściciel budynku będzie musiał wyrazić zgodę? Znając Polskę będzie chciał sowitej zapłaty za podpis?”. Odpowiedział mu młody kandydat: „Nic się nie martw, nie dodawalibyśmy nawet filmu gdyby nic nie było załatwione;-) wszystko mamy dograne, czekamy tylko na zgodę wyborców 21.10 i działamy! 10.11 mecz Unii z Chemikiem!!! Wszystko jest do zrobienia do tego czasu”.

- Tak się składa, że ja jestem właścicielem jednej z tych posesji i nikt się ze mną nie kontaktował w sprawie ewentualnego malowania graffiti na moim odcinku ściany. Zagadnąłem o to sąsiada i on też stwierdził, że nikt go o zgodę nie pytał...

 

 

To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
ESKA

Dodaj komentarz