Kapitalizm po krapkowicku

środa, 7 Listopad, 2018 - 06:00

Nowiny z przeszłości • Wielokrotnie pisaliśmy o powstaniu w Krapkowicach nowoczesnego przemysłu i o niezaprzeczalnie pozytywnym wpływie, jaki na rozwój miasta miały krapkowickie fabryki papiernicze. Nie oznacza to jednak, że praca w owych zakładach była łatwa, lekka i przyjemna. Wręcz przeciwnie. O walce robotników krapkowickich zakładów papierniczych o godne warunki pracy i płacy pisały między innymi w 1913 roku śląskie gazety.

Na początku XX wieku wyzysk robotników w fabrykach przybierał rozmiary dziś wręcz niewyobrażalne. Pracowano za głodowe stawki, w warunkach, w których dziś każdy behapowiec dostałby zawału serca, najczęściej po 12 godzin na dobę i przez sześć dni w tygodniu, bez prawa do płatnego urlopu.

„Ciemny” lud
Choć jeszcze w latach 80. XIX wieku wprowadzone zostały pierwsze przepisy chroniące ludzi pracy, to fabrykanci wykorzystywali fakt, że robotnicy byli zazwyczaj niepiśmienni i nieobeznani ze swymi prawami. Zwłaszcza na Śląsku, gdzie większość robotników i chłopów znała tylko język polski, podsuwano im do podpisu dokumenty i umowy po niemiecku. Zaś niemieccy kierownicy, nadzorcy i majstrowie często nadużywali swojej pozycji i stosowali różne perfidne metody, by pozbawić robotników chęci do walki o odmianę losu. Z pomocą tym ostatnim przychodzili jednak działacze Zjednoczenia Zawodowego Polskiego, zachęcając pracowników do organizowania się, podnoszenia świadomości prawnej, a także do zerwania z alkoholizmem – powszechną dolegliwością ludzi pracy w tamtym czasie.

Wiec w niedzielę
Jedną z form działania związku było organizowanie wieców, na których obeznani z przepisami działacze uświadamiali przybyłych o prawach pracowniczych i obowiązkach ich pracodawców. Robotnicy zgłaszali swoje postulaty, na koniec zaś formułowano rezolucję, kierowaną następnie do dyrekcji firmy lub też odpowiednich władz na szczeblu powiatu lub prowincji. Wiece takie odbywały się w czasie wolnym od pracy, czyli w niedziele, na terenie prywatnym, po uprzednim zgłoszeniu zgromadzenia publicznego do władz policyjnych. Pierwszy taki wiec w Krapkowicach zwołano na 24 sierpnia 1913 roku...

 

 

To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
Szymon Kliszewski

Dodaj komentarz