„Karlik” z szansą na ocalenie

piątek, 9 Marzec, 2018 - 18:20
Gogolin. Dąb „Karlik” w ostatnich miesiącach stał się najsławniejszym drzewem powiatu i województwa opolskiego. Choć dębu już dawno miało nie być, wciąż rośnie majestatycznie przy ulicy Krapkowickiej. Jednak przyszłość drzewa nadal pozostaje niepewna... 

Przypomnijmy, że starosta Maciej Sonik wydał decyzję o wycięciu dębu w nieprzekraczalnym terminie do 31 stycznia 2018 roku. Okazuje się, że wnioskodawcy wycinki – kolejarze z PKP PLK w Opolu odwołali się od decyzji starosty do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Kolejarze zaskarżyli decyzję Sonika w zakresie za krótkiego – ich zdaniem - terminu na wycinkę drzewa. 

Co trzeba zrobić?
Teraz zaskarżoną decyzją zajmują się prawnicy z SKO, którzy wydadzą rozstrzygnięcie pewnie gdzieś na przełomie kwietnia i maja. Sprawy nie uznał za przegraną samorząd Gogolina, który podjął konkretne działania ochrony „Karlika”. - Zaskarżenie terminu decyzji przez PKP PLK zbiegło się w czasie z działaniami burmistrza Wojtali, który zaproponował kolejarzom współpracę w sprawie znalezienia odpowiedzi na pytanie: „Co trzeba zrobić żeby to drzewo mogło dalej stać tam gdzie stoi nie stanowiąc zagrożenia dla ruchu kolejowego”? - mówi Krzysztof Długosz, wiceburmistrz Gogolina... 

 

To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie

Komentarze

Dodaj komentarz