Oczy jak aparat

środa, 14 Wrzesień, 2016 - 14:00
Rozmowa z Dominiką Misztal • Ta dziewiętnastoletnia krapkowiczanka pięć lat temu odkryła swoją pasję – robienie zdjęć. Dominika opowie nam jak rozwija się jako fotografka i co jej fotograficzny zmysł sądzi o urodzie, pięknie przyrody i... Krapkowicach.
 
Na początek – jak zaczęła się twoja przygoda z fotografiką?
Zaczęło się wtedy, kiedy tata kupił mi pierwszy aparat. Stałam się wtedy szczególnie wyczulona na otoczenie i robiłam zdjęcia wszystkiemu, co przykuło moją uwagę. Kiedy brałam aparat do ręki wszystko inne przestawało dla mnie istnieć. Od razu to pokochałam.
 
Co najczęściej fotografujesz?
Na początku skupiałam się na krajobrazach i rzeczach. Dopiero po jakimś czasie nabrałam odwagi, by robić zdjęcia ludziom. Teraz wiele osób prosi mnie o zrobienie im sesji zdjęciowej.
 
Każdy się do takiej sesji nadaje?
Nie dzielę ludzi na brzydkich i ładnych. Dla mnie każdy człowiek ma w sobie coś pięknego i wartego do uwiecznienia na zdjęciu.
 
Masz jakieś ulubione cechy wyglądu, typy urody?
Raczej nie. Dla mnie nie jest ważne czy ktoś ma za duży nos czy trądzik na twarzy. Z każdym z chęcią podejmę współpracę. Z każdą osobą można stworzyć coś fajnego i unikatowego...
 
 
To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
MER

Dodaj komentarz