Rondo „Radości”

czwartek, 24 Maj, 2018 - 12:00

List • Ja z takim apelem Szanowny Panie Redaktorze, no bo powoli nasze rondo „Bartoszewskiego” zamiast sławy przynosi nam rozczarowanie. Wiem, że niektórzy w marynarkach i krawatach z tego powodu bardzo chętnie stanęli przed obiektywem TVN-u. Jednak sprawa wydaje się dalej nie rozwiązana. Myślę, że należałoby zaproponować Szanownym Radnym zupełnie nową koncepcję nazewnictwa.

No bo jeśli teraz radni rzeczywiście przyjęliby nazwę „Rondo im. Bartoszewskiego”, to jak przysłowiowi Masztalski z Ecikiem jechaliby przez Krapkowice i chcieli pojechać na Opole, to co by usłyszeli? „Panie Masztalski, na rondzie Bartoszewskiego pojedziesz Pan w prawo” - niby całkiem normalne. Ale jak już Masztalski chciałby pojechać na Racibórz, to że niby „na Bartoszewskiego w lewo”? Jak to brzmi! Myślę, że Ecikowi z Masztalskim zrobiłoby się co najmniej dziwnie...

 

To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
Czytelnik

Dodaj komentarz