Uchwycić chwilę życia

piątek, 29 Styczeń, 2016 - 06:00
Rozmowa • Z krapkowiczanką Jolantą Kuczyńską, fotografką artystyczną. Nasza rozmówczyni znana jest pod pseudonimem artystycznym Liwiana Li.
 
Opisz siebie w pięciu cechach…
Zaradna, empatyczna, wyrozumiała, szczodra, lekkomyślna…
 
A jak opisałabyś swoje prace komuś, kto nigdy ich nie widział?
Uważam, że są bardzo oryginalne. Mój mentor zawsze mi powtarzał, abym nie kopiowała nikogo, lecz dochodziła do własnego stylu. W moich pracach liczy się kolor oraz przekaz. Nie przepadam za zdjęciami czarno-białymi. Tworzę nieklasyczne fotograficzne obrazy. Nazywam to sztuką wizualną.
 
Kogo lub co lubisz fotografować?
Postacie. Próbowałam różnych dziedzin lecz w portretach najlepiej się czuję. Może dlatego, że kocham ludzi. Uwielbiam, kiedy sama tworzę cały obraz, począwszy od pomysłu sesji, stylizacji fryzury, makijażu, po ekspozycję.
 
Większość prac z Twojego portfolio to fotografie, które opowiadają niezwykłe historie. Skąd czerpiesz inspiracje i pomysły do tworzenia tego rodzaju zdjęć?
Oczywiście z życia… Lubię poznawać historie innych ludzi. Na moich zdjęciach ważne są emocje. Pomysły przychodzą nagle, gdy oglądam film, czytam książkę, modlę się w Kościele. Potem siadam w fotelu i myślę o stworzeniu wizji w pracowni. Kiedy sesja zdjęciowa jest wykonana, wtedy następna wizja musi przyjść przed laptopem. Ta część jest najważniejsza, ponieważ w mojej fotografii bardzo dużą rolę stanowi użycie programów graficznych...
 
 
To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
Małgorzata Kwiatkowska

Dodaj komentarz