Nie będzie ścieżki donikąd

środa, 7 luty, 2018 - 13:30

Krapkowice – Gogolin • Obawy krapkowickich radnych z KWW Macieja Sonika dotyczące budowy „ścieżki rowerowej donikąd” łączącej Krapkowice z Gogolinem burmistrz Joachim Wojtala odpierał mentorskim apelem o zaufanie.

- My wybudujemy ścieżkę rowerową. Staniemy pod wiaduktem na autostradzie A4 i  co dalej? Będziemy mieli drogę donikąd – niepokoił się między innymi radny Józef Gut. Odpowiedział mu burmistrz Gogolina prosząc o cierpliwość i zapewniając, że trakt rowerowy z Krapkowic w kierunku miasta Karolinki i Karlika na pewno nie będzie drogą donikąd.   

Nie wszystko na raz
- Kiedy budowaliśmy pierwszy kawałek Alei św. Urbana w Gogolinie, to tam były tony gruzu, odpadów wapiennych i złomu. Wówczas też niektórzy mówili, że budujemy drogę donikąd. Jednak my musieliśmy wybudować ten kawałek, bo inaczej nie przyszedłby tam żaden inwestor, a na budowę całości drogi w tym czasie nie mieliśmy środków finansowych. Dziś już nikt tak nie mówi. Proszę nam zaufać, bo bez państwa poparcia to się nie uda. Jednak nie uda się zrobić wszystkiego naraz. Rada natomiast jest od tego aby analizować to co jest możliwe na dany moment – mówił Wojtala, kiedy krapkowiczanie artykułowali swoje wątpliwości...

 

 

To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
Roman Chmielewski

Dodaj komentarz