Drużynie zabrakło lidera

wtorek, 4 Sierpień, 2020 - 17:20

Piłka nożna • – Może dla kogoś kto średnio interesuje się futbolem tak wysoka nasza porażka z Ruchem jest dużą niespodzianką. Natomiast dla tych, którzy na piłce znają się nieco bardziej to już niespodzianka nie jest. Powiem tylko tyle, że w pierwszym składzie Ruchu Zdzieszowice wybiegło aż 10 zawodników, którzy mają za sobą minimum 2-ligowe doświadczenie – mówi po przegranej 0-5 trener MKS Gogolin Adrian Pajączkowski.

Spotkanie MKS Gogolin z Ruchem Zdzieszowice zapowiadało się bardzo ciekawie. Naprzeciw siebie stanęła utalentowana gogolińska młodzież i bardzo doświadczony super kandydat do zwycięstwa IV ligi. Dodatkowo w pierwszej kolejce tydzień temu doszło do sporej niespodzianki z udziałem „Zdzichów”, które nie potrafiły ograć solidnego, ale tylko na IV-ligowe warunki, zespołu ze Starowic...

 

To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
ROCH, fot. ESKA

Dodaj komentarz