Faworyt nie zawiódł

wtorek, 11 Listopad, 2014 - 16:00
Liga okręgowa • Wskazanie faworyta przed tym spotkaniem nie było trudne. MKS Gogolin, który jeszcze w ubiegłym sezonie występował w rozgrywkach IV ligi gościł absolutnego beniaminka, drużynę LZS Racławiczki. Wynik inny niż zwycięstwo gospodarzy byłby sporą niespodzianką.
 
Mecz rozgrywany był w trudnych warunkach. Nasiąknięte wodą boisko było ciężkie, grząskie i śliskie. Miało to duży wpływ na grę miejscowych, którzy lubią grać szybką, kombinacyjną piłkę, ale dziś nie bardzo im to wychodziło, zwłaszcza w pierwszej połowie. Początek spotkania należał do zawodników Racławiczek, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce, dominowali w środku pola i częściej zapuszczali się na pole karne miejscowych. MKS w tym fragmencie gry miał problem z celnymi podaniami i sforsowaniem obrony gości. Ale wystarczyła jedna, składna akcja, by zdobyć prowadzenie. W 16. minucie Gogolin wyprowadził kontrę prawą stroną boiska. Dominik Pogrzeba idealnie wyłożył piłkę do nadbiegającego środkiem Adriana Pajączkowskiego i ten tylko przyłożył nogę, zdobywając prowadzenie dla miejscowych.
 
 
To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
PAUL

Dodaj komentarz