Start bez polotu

wtorek, 18 Sierpień, 2015 - 16:00

IV liga • W tym spotkaniu obu drużynom gra zbytnio się nie kleiła. Powolne i słabo zgrane akcje, niecelne podania, zmarnowane okazje. W drugiej połowie zabrakło choćby jednego mocnego strzału na bramkę ze strony którejś z drużyn, a te, które padały, były łatwe do obronienia. W pewnym momencie wydawało się, że gogolinianie próbują „wziąć” gości na zmęczenie długotrwałym bieganiem w tę i z powrotem.

 

To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
ESKA

Dodaj komentarz