Do czterech razy sztuka

czwartek, 5 Lipiec, 2018 - 18:00

Rozmowa • Z Krzysztofem Moszkiem, prezesem LKS Korona Krępna, zespołu, który awansował do A-klasy.

W końcu się udało?
Dokładnie tak. Cztery i pół roku temu wziąłem się za prezesowanie po śmierci poprzedniego prezesa Zbigniewa Ereta i od tego czasu praktycznie w każdym sezonie walczyliśmy o awans do A klasy. Niestety raz byliśmy na trzecim miejscu, a dwa razy na drugim. W sezonie 2016/2017 kiedy zajęliśmy drugie miejsce, powiedzieliśmy sobie, że albo awansujemy w następnym sezonie albo nie awansujemy już nigdy, no i udało się choć przyznam, że myślałem, że uda się to trochę wcześniej.

Po rundzie jesiennej wcale się na to nie zanosiło...
Byliśmy dopiero na trzecim miejscu z pięcioma punktami straty do lidera Polonii Prószków. Wydawało się wówczas, że awans znów się nam wymyka i, że będzie to zadanie bardzo trudne, ale powiem panu, że im bliżej było końca tym ogarniała nas większa determinacja. O awansie marzyli nie tylko działacze, ale przede wszystkim piłkarze. Po zakończeniu rundy jesiennej spotkaliśmy się i ustaliliśmy, że musimy w rundzie rewanżowej wygrać wszystkie mecze i to się udało. Odnieśliśmy same zwycięstwa...

 

To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
Roman Chmielewski

Dodaj komentarz