Od Wilhelma do Wolności

środa, 25 Kwiecień, 2018 - 06:00

Zdjęcie z historią w tle • Gdyby zasłonić basztę, prawdopodobnie nikt nie zgadłby, gdzie zrobiono fotografię do prezentowanej obok pocztówki. A jakby usunąć napisy, czyż wielu z nas nie powiedziałoby: „baszta jakby podobna do naszej, ale co to za miasto?”. Miejsce ogólnie znane i nawet dość popularne na widokówkach, ale bardzo rzadko kadrowane z południowego wschodu. Do tego widocznych jest kilka budynków, po których dziś nie ma ani śladu...

Zdjęcie wykonano z okna budynku na rogu dzisiejszej ul. Wolności i Basztowej wprost na plac Wolności, czyli ówczesny Wilhelmsplatz, nazwany tak na cześć cesarza Niemiec Wilhelma II. W okresie Republiki Weimarskiej nazwę tę zmieniono na Dorotheenplatz...

 

To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
Szymon Kliszewski

Dodaj komentarz