Odskocznia dla zdolnych

wtorek, 11 Sierpień, 2015 - 12:45
Rozmowa z Łukaszem Rogacewiczem, trenerem Ruchu Zdzieszowice
 
Proszę opowiedzieć o wrażeniach po niedzielnym sparingu z Bystrzycą...
- Wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Widać coraz bardziej ugruntowaną powtarzalność w naszej grze, pojawia się coraz więcej automatyzmu, rytm i płynność gry są coraz wyraźniejsze. To wszystko cieszy, ale nie należy zapominać, że na razie gramy tylko w spotkaniach sparingowych, a tak naprawdę weryfikacja tego, na co nas stać, przyjdzie wraz z meczami ligowymi. Te ostatnie oznaczają nieco inne psychiczne obciążenia, więc może być trudniej. Niemniej w przeddzień kolejek jestem bardzo zadowolony z postawy zawodników, wszystko idzie zgodnie z planem i pracujemy dalej nad jeszcze lepszą dyspozycją.
 
Jeszcze wcześniejszy mecz towarzyski z Polonią Bytom zakończył się ogromnym sukcesem...
- Na pewno było to ważne zwycięstwo jeśli chodzi o sferę mentalną zawodników. Dało chłopakom bez wątpienia więcej pewności siebie. Pokazało nam, że jesteśmy w stanie wygrywać z dobrymi zespołami. Mimo to zawsze powtarzam: to są tylko spotkania sparingowe, towarzyskie. Nie do końca najważniejszy jest w nich wynik. Powiedziałbym, że ważniejsze są raczej wytyczne do zrealizowania, zakładane na dany mecz. Nasze sparingi wyglądają nieźle, wyniki mogą bardzo się podobać, ale jak zawsze mówię: kiedy jest źle to trzeba uwierzyć, lecz kiedy jest dobrze, należy troszeczkę zwątpić. Ten stosunek powinien być odpowiednio zbilansowany, powinniśmy cały czas z pokorą pracować nad swoją grą.
 
 
To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
Krzysztof Adamaszek

Dodaj komentarz