Ruch będzie walczył

wtorek, 1 Sierpień, 2017 - 17:00
Rozmowa • Z Krystianem Chmielem, prezesem Ruchu Zdzieszowice. 
 
Jakie cele stawia pan drużynie w nadchodzącym sezonie?
Nasze cele wciąż pozostają niezmienne: cieszyć kibiców naszą grą, bawić się piłką, grać ofensywny, ładny dla
oka futbol.
 
Po bardzo dobrym ubiegłorocznym sezonie i świetnych występach  w Pucharze Polski Ruch jest chyba faworytem  III ligi...
Absolutnie nie. Poziom przynajmniej połowy zespołów III ligi jest tak wyrównany, że praktycznie o każdym z tych zespołów można powiedzieć, że jest faworytem. Z tego względu można być faworytem, ale równie dobrze można walczyć o utrzymanie się w lidze. Rola faworyta jest bardzo niewdzięczna i my chcemy jej uniknąć. Poza tym nie wiemy, co się dzieje w innych drużynach, w jakiej są formie, jakich wzmocnień dokonały w ostatnim czasie.  
 
Po zakończeniu rozgrywek z Ruchu odeszło kilku zawodników z podstawowego składu. Skąd taki exodus z zespołu?
To była drużyna za silna na III ligę. Poza tym w przypadku przynajmniej trzech zawodników kończył im się okres wypożyczenia i odeszli do macierzystych klubów, więc my nie mieliśmy większego wpływu na to czy zostaną, czy odejdą. Chcemy do pierwszego zespołu wprowadzać utalentowaną młodzież, by ogrywała się w III lidze. 
 
Czy chciał pan kogoś zatrzymać w zespole, a to się nie udało?
Wyznaję zasadę, że nie ma ludzi niezastąpionych. Kto chciał odejść odszedł, kto chciał zostać został. Nikogo na siłę nie zatrzymywaliśmy. Wie pan, są tacy zawodnicy, którzy osiągnęli już pewien wiek i poziom sportowy, i niekoniecznie mają tyle ambicji co ci młodzi piłkarze. 
 
Czy skład zespołu jest już kompletny?
Tak. Obserwujemy jeszcze wprawdzie kilku młodzieżowców z naszego regionu, bo chcielibyśmy pozyskać jednego takiego zawodnika, ale generalnie mamy już skompletowaną ekipę... 
 
 
 
To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
Roman Chmielewski

Dodaj komentarz