Rozmowa. Mieszkańcy gminy Strzeleczki nie przestaje zaskakiwać ilością osób, które mają rozmaite pasje i marzenia, i nie ustają w ich realizowaniu. Dziś rozmowa z Beatą Pitach,mieszkanką Dziedzic, absolwentką opolskiego studium kosmetyki i masażu, właścicielką salonu kosmetycznego w Zielinie.
Jak zaczęła się twoja pasja kosmetologią?
Początki sięgają podstawówki. Wtedy zaczęłam malować paznokcie, sama wymyślałam różne wzory i kombinacje kolorów, i okazało się, że ludziom się to podoba. To mi dało motywację do rozwijania się w tym kierunku.
Skąd wziął się pomysł na własny salon?
To było moje marzenie, żeby mieć swój biznes i być szefem sama dla siebie…
Całą rozmowę możecie przeczytać w papierowym wydaniu „Nowin Krapkowickich”
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nowinykrapkowickie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz