Muzyka jak oddychanie

sobota, 20 Wrzesień, 2014 - 08:00
Rozmowa • z Leszkiem Wiklakiem, absolwentem Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Krapkowicach, mieszkańcem Gogolina, uczestnikiem programu telewizyjnego X-Factor, muzykiem, wokalistą, wodzirejem. 
 
Kiedy zdecydowałeś o tym, że chcesz poświęcić się muzyce?
Miałem 10 lat kiedy rozpocząłem swoją muzyczną przygodę w zespole „Wielokropek”, który działał przy szkole podstawowej nr 1 w Krapkowicach. Ponadto jeździłem do moich kuzynów do Biedrzychowic za Głogówkiem, którzy muzykowali w zespole „The Brothers”. W wieku 15 lat wiedziałem, że chcę nie tylko grać, ale przede wszystkim śpiewać. Jeździłem więc przez cztery lata trwania liceum w Gogolinie do studia piosenki prowadzonego przez Elżbietę Zapendowską, tam poznałem między innymi Edytę Górniak, z którą uczyłem się śpiewać. 
 
Kto jest dla ciebie dzisiaj głosem nr 1 w Polsce?
Wśród męskich głosów Mietek Szcześniak, wśród kobiet wspomniana Edyta Górniak.
 
Czym jest dla ciebie muzyka?
Oddychaniem. Jak nie śpiewam, nie występuję to usycham. To moje życie, oczywiście nie całe, bardzo ważna jest dla mnie także rodzina. 
 
Kochasz to co robisz?
Pewnie, uwielbiam to. 
 
Nigdy nie miałeś dość?
Nie, chyba nie. Choć robiłem różne rzeczy w życiu, myślę że śpiewanie i muzyka to jest jedyna rzecz, bez której nie mógłbym funkcjonować.
 
 
To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
Roman Chmielewski

Dodaj komentarz