Protest rolników. Tylko teoretycznie rolnik w Polsce obdarzany jest szacunkiem i należnym uznaniem. Ci, którzy przez wieki "żywili i bronili" Ojczyzny dziś postrzegani są szczególnie przez lewackich, nie mylić z lewicowymi, aparatczyków jako grupa, która stoi na przeszkodzie wprowadzeniu w Unii Europejskiej "zielonego ładu".
- Dla nas rolników wprowadzenie wszystkich postulatów związanych z zielonym ładem oznacza zakończenie działalności. Dla Polaków i dalej dla Europejczyków oznacza niedobory żywności, żeby nie powiedzieć ostrzej po prostu głód. Stąd protesty rolników w Niemczech, a teraz u nas - powiedział zapytany o to czemu protestują jeden z rolników z terenu Powiatu Krapkowickiego (dane do naszej wiadomości).
Na Opolszczyźnie rolnicy blokowali drogi nie tylko w Krapkowicach, ale także między innymi w Prudniku, Nysie, Kietrzu, Ujeździe, Namysłowie i Kluczborku. Na ulice wyjechały potężne ciągniki "uzbrojone" w transparenty jednoznacznie przeciwko próbom wprowadzania "Zielonego ładu" i napływowi towarów rolniczych z Ukrainy. Na terenie kraju rolnicy protestowali w ponad dwustu miejscach. Utrudnienia trwały dwie godziny (od 12.00 do 14.00).
7 0
Przez te blokady stracili resztę szacunku społeczeństwa.