A gdzie imperatyw?

wtorek, 29 Grudzień, 2015 - 13:00
Felieton naczelnego • Jakie były przyczyny upadku największego imperium w  dziejach świata – Cesarstwa Rzymskiego? Poza wieloma obiektywnymi przyczynami końca Wiecznego Miasta – politycznymi, ekonomicznymi, zewnętrznymi, wszyscy historycy zgodnie twierdzą, że główną przyczyną upadku tej światowej potęgi była wewnętrzna zgnilizna moralna. Kiedy starorzymskie cnoty, takie jak sprawiedliwość, równość, uczciwość, męstwo, odwaga, prawdomówność, solidarność, ofiarność, pomoc słabszym, surowość życia, walka i praca dla dobra wspólnego, szacunek dla wrogów popadły w niełaskę, wielką potęgę zaczęła od środka drążyć słabość, która ostatecznie doprowadziła do spektakularnego upadku wszechwładnego, wydawało się, imperium.       
 
Choć od tego momentu minęły wieki, niewiele w tej kwestii się zmieniło. Dziś również moralne podstawy, kardynalne cnoty, są wręcz konieczne do pełnienia rządów, do funkcjonowania każdej władzy, krajowej czy lokalnej. Kiedy Platforma Obywatelska straciła społeczny mandat zaufania do pełnienia władzy? Czy straciła go w wyborczy wieczór, kiedy ogłoszono, że przegrała w plebiscycie popularności z Prawem i Sprawiedliwością? Oczywiście że nie. Platforma przegrywała swoje ewentualne listopadowe zwycięstwo w wyborach już znacznie wcześniej. Traciła moralne podstawy nie dlatego, że reformowała kraj  i podejmowała społecznie niepopularne decyzje, ale dlatego, że jej przedstawiciele zaczęli zachowywać się niemoralnie. Być może zachowywali się niemoralnie już od początku swoich rządów, jednak byli na tyle cwani, że nie dali się złapać, ale kiedy ostatecznie wyszły na jaw ich niemoralne występki, rządy PO-PSL zaczęły się chylić ku upadkowi. 
 
Kiedy ludzie władzy tracą wewnętrzny imperatyw moralny, który zakłada, że wybór na dane stanowisko czy sprawowanie takiej, a nie innej funkcji społecznej jest tylko i wyłącznie służbą ludziom, kończy się ich moralne prawo do rządzenia innymi...
 
 
To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
Roman Chmielewski

Dodaj komentarz