Rozmowa • Z Julią Baron, studentką filologii indyjskiej i kultury Indii w Uniwersytecie Wrocławskim. Julia wróciła właśnie do Polski po miesięcznej wyprawie do Indii. Dziś opowiada o urokach tego kraju i o tym, co najbardziej ją w Indiach urzeka.
A więc, co fascynuje cię w kulturze indyjskiej, tak bardzo różniącej się od polskiej?
Indie to ogromny kraj, powierzchniowo taki jak Europa, nie licząc Skandynawii. Być może w związku z tym Indie cechują się niesamowitą różnorodnością - i to najbardziej mnie w nich fascynuje. Występuje tu cały wachlarz religii, wierzeń, setki języków, wiele odmiennych tradycji. Nawet pogoda różni się w zależności od regionu!
Pytanie odnośnie kierunku studiów, dlaczego filologia indyjska, skąd ten pomysł?
Uwielbiam naukę języków obcych. Zawsze chciałam nauczyć się nowego alfabetu, przede wszystkim jakiegoś orientalnego. W tamtym okresie (gdy wybierałam kierunek studiów), dużo czytałam o Indiach. Pomyślałam więc: „dlaczego nie spróbować”? i tak już zostało...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nowinykrapkowickie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz