Krapkowice • – „Odpicowane” wioski i wiele miejsc w mieście pamiętających czasy PRL-u. Taka jest rzeczywistość miasta i gminy Krapkowice rządzonej od wielu lat przez mniejszość niemiecką – tak uważa nasz Czytelnik (dane do wiadomości redakcji).
W ubiegłym tygodniu zadzwonił do nas nasz Czytelnik mieszkaniec największego krapkowickiego Osiedla XXX-lecia w Otmęcie, aby podzielić się z nami swoimi refleksjami dotyczącymi problemów mieszkańców bloku wielorodzinnego przy ul. Limanowskiego 11 w Krapkowicach. Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu opisywaliśmy sytuację mieszkańców „11”, którzy od kilku lat starają się o wyremontowanie schodów i chodnika wiodącego do ich domu. Według mieszkańców znajdują się one w takim stanie technicznym, że zagrażają zdrowiu i bezpieczeństwu wielu starszych mieszkańców tego bloku. Niestety, póki co, władze Krapkowic pozostają głuche na te prośby...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nowinykrapkowickie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz