Czytelnicy i „Nowiny”

środa, 28 Czerwiec, 2017 - 06:00
Felieton naczelnego • Dzieje się to w co celowaliśmy zakładając „Nowiny Krapkowickie”. Chcieliśmy stworzyć gazetę nie tylko wolną od nacisków i manipulacji ze strony miejscowych samorządowców, ale także tygodnik, który udostępnia swoje łamy mieszkańcom powiatu krapkowickiego. Pragnęliśmy również uniknąć finansowo – politycznej pułapki, w której to za publiczne, samorządowe pieniądze drukuje się prasowe laurki i hymny pochwalne ku czci „wybrańców”. Naszym celem było stworzenie wolnej gazety bez politycznego zaszufladkowania, przez które Czytelnicy postrzegają dany tytuł jako organ prasowy jednej z dwóch sił zwalczających się, bez skrupułów, w naszym powiecie. I to się nam udało!
 
Chcieliśmy także uniknąć sytuacji, w której ktoś nie może się u nas wypowiedzieć na dowolny temat, bo komuś innemu ważnemu czy mniej ważnemu, albo jakieś grupie, to się nie spodoba. I póki co uniknęliśmy tego. Dziś na łamach „Nowin” każdy może wypowiedzieć swoje zdanie bez obawy o to, że zostanie ono ocenzurowane. W „Nowinach” jest miejsce dla wszystkich i nie ważne czy dany pogląd podziela mniejszość czy większość. Nie interesuje nas bowiem to czy ktoś zgadza się z czyimś zdaniem czy też nie, a jedynie to czy dana opinia mieści się w ramach tak zwanych dobrych obyczajów i czy nie poniża ani nie obraża kogokolwiek. Dlatego zapewniając całkowitą dyskrecję publikujemy opinie naszych Czytelników. A przez to szanujemy fundamentalne prawo jednostki – prawo każdego do swobodnego wypowiadania się, do wolności słowa. Na tym polega demokracja i prawdziwa wolność. 
W ostatnim czasie miałem przyjemność rozmawiać z kilkoma naszymi Czytelnikami i przekonałem się, że są to ludzie, którzy są mocno zaangażowani w życie swoich lokalnych społeczności. Są uważnymi obserwatorami tego co dzieje się wokoło, potrafią czytać ze zrozumieniem (tak, tak, niestety w dzisiejszych czasach jest to coraz rzadsza umiejętność), wyciągać wnioski i trzeźwo oceniać sytuację. To ludzie o wspaniałej wrażliwości, otwarci, tolerancyjni pozbawieni uprzedzeń i nienawiści. To ludzie działający zawsze bezinteresownie. To osoby, które robią pewne rzeczy nie oczekując niczego w zamian, co więcej dzielą się tym co mają z innymi. Czytelnicy „Nowin” to prawdziwa elita powiatu krapkowickiego. Wiem co mówię. Tak po prostu jest...
 
 
To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
Roman Chmielewski

Dodaj komentarz