Jakie głosy słyszysz?

środa, 21 Maj, 2014 - 08:00

Felieton • Każdy z nas słyszy głosy i wcale nie jest to powód do niezwłocznego kontaktu z psychiatrą, psychologiem bądź terapeutą. Mówi się przecież o wewnętrznych głosach nazywając je głosem sumienia, rozsądku czy nadziei. Każdy człowiek oprócz ciała składa się jeszcze z ducha i duszy - tego uczą praktycznie wszystkie religie chrześcijańskie. Dusza jest miejscem, gdzie gromadzą się i powstają nasze emocje, odczucia, ale także przemyślenia i refleksje, duch zaś to miejsce, gdzie każdy bez wyjątku rozeznaje czy „głosy”, które słyszy, te delikatne podszepty, czasami pokusy, czasami pożądliwości lub wyrzuty są dobre czy może złe. Na naszego wewnętrznego–duchowego człowieka wpływa nie tylko nasz człowiek zewnętrzny–cielesny z jego intelektem czy upodobaniami, wpływają na niego także „głosy” dochodzące do nas z naszego otoczenia, z dwóch światów: duchowego (wierzę, że jest) i materialnego. Z tego drugiego codziennie docierają do ciebie i do mnie setki, jeśli nie tysiące „głosów” i każdy z nich czy tego chcesz, czy nie odciska jakiś ślad na naszym postrzeganiu i pojmowaniu świata. Chciwie oczekujemy wszystkimi zmysłami cielesnymi jak i duchowymi każdej kolejnej informacji-wiadomości-opinii-zapewnienia-plotki. Wszystkie one zasłyszane przypadkowo czy też celowo odbijają się jakimś tam echem w każdym sercu. Jeśli wydaje ci się, że tak nie jest to albo jesteś nonszalancki, albo wciąż nie rozumiesz tego jak „działasz”. O to żeby człowiek słuchał, walczono od wieków i nie do końca ważne było to czy ludzie temu co słyszeli dawali posłuch czy też nie, gdyż istotą każdego przekazu było sianie takich, a nie innych wartości w ludzkich sercach – w człowieku wewnętrznym. 

To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
Roman Chmielewski

Dodaj komentarz